FM Leasing

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home FAQ leasingobiorcy Zakończenie umowy leasingu przed czasem

Zakończenie umowy leasingu przed czasem

Jedno z częściej zadawanych pytań w sprawie leasingu dotyczy tego jak można zakończyć umowę przed czasem i zwrócić przedmiot leasingu finansującemu.
Zdarzają się bowiem sytuacje kiedy leasingobiorca nie chce kontynuować umowy. Mogą to być problemy finansowe czy też chęć zamiany środka trwałego na inny, np. nowszy, wydajniejszy, lepszy, itd.

Rozliczenie umowy
Istnieje możliwość „oddania” przedmiotu leasingu finansującemu, jednak nie zawsze jest to korzystne z finansowego punktu widzenia.
Przede wszystkim leasingodawca będzie musiał rozliczyć całą umowę. Rozliczenie polega na tym, że leasingobiorcy naliczone zostaną wszystkie pozostałe raty leasingowe pomniejszone o dyskonto (zasady wyliczania dyskonta określa OWUL do umowy leasingu). Rozliczenie może być też powiększone o należne prowizje – są one wymienione w Tabeli Opłat i Prowizji finansującego.
Wyliczona w ten sposób kwota pomniejszona zostanie o wartość uzyskaną przez leasingodawcę ze sprzedaży zwróconego środka trwałego (lub też zawarcia umowy leasingu z innym leasingobiorcą).

Po ostaecznym rozliczeniu może czasem okazać się, że leasingodawca będzie wymagał dopłaty. Jest to możliwe w sytuacjach kiedy przedmiot leasingu stracił wiele ze swojej początkowej wartości, jest zaniedbany, uszkodzony, itd.
Przed koniecznością dopłaty mogą znaleźć się też leasingobiorcy, którzy wybrali wariant umowy z niską opłatą wstępną i/lub długim okresem leasingu.
Warto przy tym wspomnieć, że nie działa to w drugą stronę. Zwyczajowo leasingodawcy, zapisami w umowie i OWUL, zwalniają się z obowiązku ewentualnego zwrotu kwoty jeśli rozliczenie jest na korzyść leasingobiorcy.

Lepiej wykupić lub scedować
Korzystniejszym rozwiązaniem od zwracania niechcianego przedmiotu leasingu finansującemu może być jego wcześniejsze wykupienie. Wówczas umowa rozliczana jest na podobnej zasadzie jak w przypadku zwrotu. Z tą jednak różnicą, że finalnie leasingobiorca staje się właścicielem przedmiotu leasingu i może nim dowolnie dysponować, a więc choćby sprzedać na wolnym rynku.
Jednak nie zawsze jest to możliwe. Przepisy podatkowe regulują, że umowa leasingu operacyjnego musi trwać minimum 40% okresu amortyzacji środka trwałego, którego dotyczy. Tym samym umowa leasingu samochodu osobowego czy dostawczego trwać musi minimum dwa lata. Natomiast ciągników siodłowych, naczep czy większości maszyn i urządzeń nawet trzy lata. Przed tym okresem nie ma możliwości wykupienia przedmiotu leasingu bez poważnych konsekwencji podatkowych. Na taki wykup nie zgodzi się też finansujący.

Wówczas z odsieczą może przyjść cesja. Za zgodą finansującego leasingobiorca może scedować prawo do swojej umowy leasingu innej firmie zainteresowanej pozyskaniem w ten sposób danego środka trwałego. Wówczas "stary" leasingobiorca może też uzyskać wynagrodzenie od "nowego" leasingobiorcy (tzw. odstępne). Jest to już kwestia negocjacji i ustaleń pomiędzy cedentem i cesjonariuszem.
Jednak niestety nie zawsze jest łatwo znaleźć firmę chętną przejąć czynną umowę leasingu. Wiąże się to głównie z konsekwencjami podatkowymi – więcej na ten temat pisaliśmy w artykule "Cesja (przejęcie) umowy leasingu".

Może podnająć?
Innym rozwiązaniem może być znalezienie firmy lub osoby, która zdecyduje się podnająć przedmiot leasingu od leasingobiorcy. Będzie ona dysponować przedmiotem leasingu, a czynsz dzierżawny pozwoli leasingobiorcy regulować swoje zobowiązania z tytułu rat leasingowych.
Jednak na taką „operację” zgodzić się musi leasingodawca.

Jak widać nie jest łatwo przerwać umowę leasingu przed czasem. Nie da się też zwrócić przedmiotu leasingu i zwyczajnie „rozejść do domów”. Taką decyzję trzeba podejmować po analizie własnego przypadku i możliwości. Najlepiej jednak zawierać umowę leasingu ze świadomością, że powinna ona być zrealizowana w założonym w umowie terminie, albo chociaż w okresie 40% normatywnej amortyzacji środka trwałego będącego przedmiotem umowy.


CZYTAJ TAKŻE