Samochody w nowoczesnym garażu

Przedstawiamy ranking dwudziestu najczęściej kupowanych i branych w leasing przez polskich przedsiębiorców nowych samochodów osobowych. Jest on swojego rodzaju ciekawostką, ale niewykluczone, że posłuży niektórym z was jako inspiracja. Zwłaszcza tym, którzy mają zamiar zmienić auto na nowe, a nie mają ściśle określonych preferencji odnośnie marki czy modelu. W przypadku samochodów, kierowanie się gustami innych ma sporo zalet i bardzo niewiele wad.

Co przemawia za leasingiem najpopularniejszych aut?

Decydując się na zakup lub leasing samochodu z poniższej listy jednego można być pewnym – nie będzie się oryginalnym. Aut z rankingu bestsellerów jeżdżą tysiące po polskich drogach. Nie oznacza to jednak, że nie można się wyróżnić wybierając, np.: ciekawą opcję wyposażenia, stylizacji, czy choćby zamawiając ładnie wyglądający wzór felg.

Reszta to już praktycznie same zalety. Przede wszystkim samochody, które są najczęściej kupowane, są zazwyczaj także mocno poszukiwanymi modelami na rynku wtórnym, a to oznacza łatwiejszą i szybszą możliwość ich sprzedaży po kilku latach leasingu i użytkowania.

W przypadku najpopularniejszych samochodów mamy także do czynienia z ekonomią skali. Co zazwyczaj oznacza lepszą dostępność i niższy koszt części zamiennych i akcesoriów. Nie chodzi tu tylko o części typowo eksploatacyjne, jak klocki czy tarcze hamulcowe, itp., ale pozornie prozaiczne dodatki, jak bagażniki rowerowe, narciarskie i tym podobne. Bez porównania łatwiej i taniej będzie kupić taki element wyposażenia, np.: do Skody Fabii czy Volkswagena Golfa niż do jakiegoś wyszukanego modelu, którego miesięcznie sprzedaje się zaledwie kilkadziesiąt sztuk, czy nawet mniej.

Wreszcie duża popularność danego auta jest zazwyczaj także sygnałem, że mamy do czynienia z udanym modelem, który oferuje optymalne parametry w stosunku do zaproponowanej ceny, a także uchodzi za bezawaryjny i bezproblemowy w eksploatacji.

Informacja o rankingu

W niniejszym artykule, poza rankingiem modeli z podanymi cenami minimalnymi i przeciętnymi, znajdziecie także kalkulator leasingowy, który pozwoli szybko zorientować się w kosztach leasingu nowego samochodu, przy preferowanych parametrach finansowania i zadanej wartości pojazdu. W artykule znajdziecie także charakterystykę i opis każdego z dwudziestu modeli.

Warto także zapamiętać, że ranking będziemy aktualizowali co najmniej raz na kwartał, abyście mogli tu zawsze znaleźć aktualną listę 20 najpopularniejszych wśród polskich przedsiębiorców nowych samochodów osobowych.

Ostatnia aktualizacja rankingu odbyła się w czerwcu 2017. W porównaniu z poprzednim zestawieniem pojawiły się dwa nowe modele: Fiat Tipo oraz Toyota Corolla. Wypadły natomiast Volkswagen Tiguan i Hyundai Tucson.

Ranking 20 modeli

Ranking oparty jest na podstawie liczby rejestracji nowych samochodów osobowych przez firmy w okresie od stycznia do maja 2017 roku. Źródło PZPM na podstawie CEP (MSW/MC). Cena minimalna i przeciętna oparta jest o dane katalogowe poszczególnych producentów i nie uwzględnia ewentualnych rabatów i ofert promocyjnych.

Ranking 20 najczęściej kupowanych i leasingowanych przez firmy samochodów osobowych

Miejsce Model Cena minimalna
brutto (z VAT)
Cena przeciętna
brutto (z VAT)
1. Skoda Octavia 66 670 zł 94 500 zł
2. Skoda Fabia 41 060 zł 56 100 zł
3. Volkswagen Golf 66 690 zł 89 800 zł
4. Opel Astra 59 900 zł 78 800 zł
5. Ford Focus 65 090 zł 85 400 zł
6. Toyota Auris 65 900 zł 89 700 zł
7. Volkswagen Passat 94 190 zł 139 300 zł
8. Renault Clio 42 400 zł 56 200 zł
9. Toyota Yaris 47 400 zł 63 900 zł
10. Skoda Superb 93 510 zł 130 100 zł
11. Skoda Rapid 57 600 zł 69 475 zł
12. Volvo XC60 141 200 zł 190 900 zł
13. Nissan Qashqai 78 200 zł 102 700 zł
14. Dacia Duster 39 900 zł 58 400 zł
15. Toyota Avensis 89 900 zł 118 400 zł
16. Ford Mondeo 91 900 zł 119 400 zł
17. Seat Leon 59 400 zł 92 300 zł
18. Toyota Corolla 67 400 zł 81 450 zł
19. Fiat Tipo 45 600 zł 64 500 zł
20. Toyota C-HR 81 900 zł 101 400 zł

Kalkulator leasingu nowych samochodów osobowych

Chcąc zapoznać się z przeciętnymi, oferowanymi obecnie na rynku kosztami leasingu, warto jest skorzystać z naszego kalkulatora. Wystarczy podać cenę wybranego modelu oraz parametry leasingu. Dzięki temu można zapoznać się z przeciętnym kosztem całkowitym leasingu oraz przeciętną wysokością miesięcznej raty.

Podaj kwotę w złotych (bez groszy)

Przeciętna rata i koszt całkowity*

Powered by ChronoForms - ChronoEngine.com

* - uśredniony koszt i wysokość raty, na podstawie ofert, które uzyskują użytkownicy Wyszukiwarki Leasingu od czołowych firm leasingowych. Kalkulacja wykonana w oparciu o stawkę WIBOR 1M = 1,66% oraz średni poziom marż stosowanych przez leasingodawców w dniach od 12.10.2017 do 19.10.2017.

Wyszukiwarka Leasingu - samochody osobowe

Leasing samochodów osobowych, w tym oczywiście także tych, wymienionych w rankingu dostępny jest w 27 firmach leasingowych. Najlepszym i jednocześnie najprostszym sposobem, żeby otrzymać dobre i tanie oferty od wielu dobrze ocenianych leasingodawców jest nasza Wyszukiwarka Leasingu. Firmy leasingowe same złożą Ci oferty, bez pośredników.

Opis 20 najczęściej leasingowanych aut osobowych (alfabetycznie)

Dacia Duster

Dacia Duster jest jednym z tych samochodów, który równie chętnie wybierają klienci indywidulani, jak i firmowi. Decydują się na niego głównie mikro, mali i średni przedsiębiorcy, dla których decydującą jest niska cena tego pojazdu. Przy czym cena nie jest oczywiście jedynym wyróżnikiem Dustera. Uchodzi on jednocześnie za solidne, a przy okazji dość oryginalne auto, które wielu osobom się podoba.

Dacia Duster

Dacia Duster Fot. Renault Polska

Koszt najtańszego benzynowego Dustera wynosi 39,9 tys., a diesla 53,4 tys. zł. Dostępne są silniki w zakresie mocy od 90 do 125 KM.

Subiektywnie o Dusterze: Ciężko powiedzieć coś konstruktywnego o "wysypisku" części z Renault. Auto bez polotu, od którego nikt niczego nie wymaga, poza niską ceną zakupu, niezawodnością i tanim użytkowaniem. Za dopłatą napęd na cztery koła, silniki małe, ale większe nie są potrzebne.
Najrozsądniejszy wybór z tych najtańszych. Taka Lada Niva nowej ery.

Ford Focus

Forda Focusa można śmiało uznać za króla flot. Jest on najliczniejszym modelem w portfelu wielu firm CFM, oferujących wynajem długoterminowy. I chociaż jest to sytuacja, która trwa już od kilku dobrych lat, to jednak można zauważyć delikatny trend spadkowy. W 2015 roku, Focus był trzecim najczęściej kupowanym i leasingowanym autem przez polskich przedsiębiorców, żeby w 2016 spaść na piąte miejsce. Jednak początek 2017 roku jest dość udany dla tego modelu Forda, stąd na koniec pierwszego kwartału uplasował się on na czwartej pozycji najchętniej wybieranych modeli.

Ford Focus

Ford Focus Fot. Ford Polska

Focus oferowany jest z silnikami benzynowymi z mocą od 85 do 182 koni mechanicznych oraz z wysokoprężnymi od 95 do 150 KM. Mamy jeszcze wersję usportowioną ST, w którym dostępne są mocniejsze silniki 250 konny benzynowy 2.0 EcoBoost oraz 185 konny 2.0 TDCI. Jest też wersja RS z benzynowym silnikiem 350 KM.

Ceny benzynowych Focusów zaczynają się od 65 tys. zł, a TDCI od 77 tys. zł. Wersje ST to wydatek powyżej 125 tys., a RS powyżej 156 tys. zł.

Subiektywnie o Focusie: Chyba największy rywal Golfa od 1998 roku. Focus od zawsze był dobrym wyborem dla szybko poruszających się po naszych drogach kierowców ceniących sobie precyzję prowadzenia i sprawdzone jednostki napędowe. Od zeszłego roku najbardziej głodni wrażeń fani wyrobów Forda mogą zamawiać najmocniejszego Focusa w historii. Wersję RS można już spotkać na drogach, a silnik 2,3 EcoBoost 350KM 440Nm i napęd na cztery koła pozwala się mierzyć z najszybszymi autami na drogach.
Jeżeli poszukujesz dobrze skonstruowanego samochodu i jesteś w stanie zaakceptować plastikowe wykończenie oraz absolutny brak zazdrosnych spojrzeń sąsiadów - Focus jest dla ciebie.

Ford Mondeo

Mondeo to kolejny, obok Passata, Superba i Avensisa ulubiony samochód klasy średniej wśród flotowców korzystających z usług firm Car Fleet Management. Chętnie jest brany jednak w leasing także przez mniejszych przedsiębiorców. Co prawda nowy model radzi sobie odrobinę gorzej niż poprzednie, ale najprawdopodobniej i tak będzie na stałe obecny w czołowej dwudziestce najczęściej finansowanych pojazdów osobowych.

Ford Mondeo

Ford Mondeo Fot. Wikipedia

Ceny benzynowych Mondeo zaczynają się od 91,9 tys. zł, a diesli od 101,2 tys. zł. Do dyspozycji są doładowane silniki 1.0, 1.5 i 2.0 EcoBoost oraz 1.5 i 2.0 TDCI. W sprzedaży jest także hybrydowa jednostka 2.0 187 KM.

Subiektywnie o Mondeo: Klasyk segmentu. Bardzo dobre prowadzenie już od pierwszej generacji, bogate wyposażenie, sprawdzone silniki i dwusprzęgłowa skrzynia Powershift wzorowana na volkswagenowskiej DSG. Nie ma się do czego przyczepić. Zawsze dobry wybór, trzyma cenę na rynku wtórnym w przeciwieństwie do Focusa, który tanieje wyraźnie szybciej od Golfa, a Mondeo trzyma cenę niczym konkurencyjny Passat.
Stylistycznie trzyma proporcje i nie starzeje się tak szybko wizualnie. Można się do kilku spraw przyczepić, ale tylko na siłę.

Nissan Qashqai

Qashqai jest zdecydowanie najlepiej sprzedającym się modelem Nissana w Polsce. Stanowi ponad 60% całkowitej sprzedaży Nissana na rzecz klientów instytucjonalnych, czyli przedsiębiorców i firm leasingowych. Nie jest to auto typowo flotowe, zatem na jego leasing decydują się głównie mali i średni przedsiębiorcy, którzy upodobali sobie ten pierwowzór miejskiego crossovera.

Nissan Qashqai

Nissan Qashqai Fot. Nissan

Qashqai sprzedawany jest z dwoma silnikami turbo-benzynowymi 1.2 (115 KM) i 1.6 (163 KM) oraz dwoma dieslami dCi 1.5 (110 KM) i dCi 1.6 (130 KM).

Najtańszy benzynowy Qashqai kosztuje 78,2 tys. zł, a najtańsza wersja z silnikiem wysokoprężnym to wydatek rzędu 87,7 tys. zł.

Subiektywnie o Qashqaiu: Ulubiony "SUV" polskich gospodyń. W najnowszym wcieleniu prezentuje się bardzo dobrze, a przecież jest już czwarty rok na rynku. Z której strony nie spojrzeć Qashqai może się pochwalić bardzo proporcjonalną stylistyką, a to rzadkość w dzisiejszych czasach, szczególnie w wydaniu producentów z dalekiego wschodu.
Wadą jest nie tyle ograniczona ilość silników, co ich moc. W zasadzie dla rodziny do użytku codziennego oraz do załadowanych po sufit wyjazdów na urlop nie ma ani jednej jednostki napędowej! Benzyna 1,2 i diesel 1,5. Nie każdy musi być zawsze i wszędzie najszybszy, ale te silniki ledwo dają sobie radę w klasach małych kompaktów, a co dopiero w crossoverze. A mogło być tak pięknie...

Opel Astra

Astra jest od lat najlepiej sprzedającym się modelem Opla. Chętnie wybierają ją nie tylko firmy posiadające liczną flotę, jak i mali i średni przedsiębiorcy, potrzebujący tylko kilku, czy choćby jednego, godnego zaufania i sprawdzonego auta. O ile poprzedni model Astry (J) zaczynał pod koniec tracić na popularności, o tyle pojawienie się nowego modelu K na przełomie 2015/2016 pozwoliło Astrze wrócić do ścisłego grona liderów.

Opel Astra

Opel Astra Fot. Wikipedia

Astra dostępna jest z silnikami benzynowymi o mocy od 100 KM do 200 KM oraz dieslami oznaczonymi jako CDTI o poj. 1.6 w kilku wersjach mocy: od 95 do 160 koni mechanicznych.

Ceny zaczynają się od 59 900 zł (benzyna) oraz 72 700 zł (diesel). Wersja kombi jest o prawie 4 tys. zł droższa od hatchbacka i sedana.

Subiektywnie o Astrze: Opel. Astra. Nuuuda, aż piszczy. Tyle emocji, co w polonezie, choć Opel uparcie kusi gadżetami niby z klas premium, pomimo tego, że wszyscy z konkurencji już je mają. No dobra, Opel przodował w kwestii wprowadzania do klasy kompaktów nowinek...przez jakieś 3 miesiące. Po odpaleniu silnika i ruszeniu w drogę uderza nas aromat starego odgrzanego kotleta. Układ kierowniczy, prowadzenie, zawieszenie, "gibkość" pozwala nam się cofnąć kilkanaście lat wstecz. Istny wehikuł czasu.
Szkoda, że Opel nadal nie dorobił się "dwusprzęgłówek", tylko pakuje w swoje samochody archaiczne automaty, m.in. dlatego jest w ogonie jeśli chodzi o technologię przeniesienia napędu. O silnikach szkoda gadać. Właściwie tylko 2-litrowy diesel, to silnik na miarę obecnych czasów. Astra dopiero teraz została znacząco odchudzona i jest to ogromny plus dla osiągów i ekonomii, ale konkurencja ma już to za sobą od kilku lat. Naprawdę ciężko szanować tę markę, bo traktuje swoich klientów niczym klinika chirurgii plastycznej "odmładzająca" twarz zmęczonej życiem emerytki.
- "Tak proszę pani, wygląda pani o 10 lat młodziej"
- "Naprawdę?"
- "NIE!"

Renault Clio

Choć marka Renault należy do ścisłego grona najchętniej wybieranych producentów samochodów przez polskie firmy, to w TOP20 modeli znalazł się tylko jeden jej przedstawiciel - Clio. Jest to obecnie IV generacja tego modelu, produkowanego od 2012 roku. Clio jest kolejnym autem, które chętnie wybierają zarówno klienci flotowi, jak i mniejsi przedsiębiorcy nie tylko na potrzeby służbowe, ale także prywatne.

Renault Clio

Renault Clio Fot. Renault Polska

W ofercie Renault Clio dostępnych jest pięć silników benzynowych o mocy od 75 do 120 KM oraz trzy diesle (dCi) od 75 do 110 KM. Najtańszy benzyniak kosztuje 42,2 tys., a dCi 53,4 tys. zł.

Subiektywnie o Clio: Można powiedzieć, że to francuski Yaris, choć ma bez porównania więcej polotu i...awaryjności. Renault od lat nie może się pochwalić dość niską niezawodnością wśród producentów samochodów. Taki już ich urok i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Pod względem stylistyki i chęci zasiadania za kółkiem te samochody nigdy nie raziły niczym negatywnym. Przyjemny wóz, ale utrata wartości jest chyba zbyt duża. Przy zakupie należy grzecznie poprosić o rabat, jeżeli nie chcemy jęczeć przy odsprzedaży.
W poprzednim modelu silnik 1,5 dCi zrobił "furorę". Tak niedopracowanej jednostki małolitrażowej Renault nie wypuściło chyba nigdy. Trochę to dziwne zważywszy na fakt, że po drugiej stronie barykady ten sam producent oferuje niezniszczalną jednostkę benzynową o pojemności 2 litrów, której żeliwny blok pamięta jeszcze lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku.

Seat Leon

Seat przez wiele lat nie mógł się przebić do świadomości polskich przedsiębiorców. Co innego klienci indywidulani - wielu z nich ceniło takie modele jak Ibiza, czy właśnie Leon za sprawdzone rozwiązania i solidność rodem z Volkswagena, a które miały jednocześnie więcej polotu niż inna marka z grupy VW, czyli Skoda. Od jakiegoś czasu decydenci Seata próbowali zmienić ten trend i przekonać do swoich aut nie tylko konsumentów, ale także przedsiębiorców. Wygląda na to, że zaczyna się to udawać za sprawą nowego Leona, który jest coraz częściej kupowany i leasingowany przez przedsiębiorców.

Seat Leon

Seat Leon Fot. Seat Auto

Cena najtańszej wersji Leona z benzynowym silnikiem 1.2 TSI wynosi 59,4 tys. zł, a z dieslem 1.6 TDI 70,2 tys. zł. Jak w przypadku wszystkich marek z grupy Volkswagena, tak i tutaj dostępna jest szeroka gama silników benzynowych, turbodoładowanych TSI oraz wysokoprężnych TDI. Najmocniejszy dostępny diesel to 184-konny 2.0 TDI, a najmocniejszy benzyniak to 180-konny 1.8 TSI… chyba, że weźmiemy pod uwagę „specjalną” wersję Leona, tj. Cuprę z turbodoładowaną 300-konną dwulitrówką.

Subiektywnie o Leonie: Ta sama historia od pierwszej generacji - spadkobierca płyty podłogowej i całej technologii - od kół po dach - z Golfa, Audi A3, Skody Octavii. Właśnie w salonach pojawiły się egzemplarze po liftingu. Nic spektakularnego - nowe lampy, reflektory, zderzaki, odświeżone i uproszczone wnętrze, nowy ekran multimedialny 8", wersja Cupra ST (kombi) otrzymała napęd 4Drive (znany i lubiany pancerny 4x4 Haldex). Wersje hatchback nadal jedynie napęd na przednie koła. Tak samo jak w Golfie, najmocniejsze wersje 4x4 (2.0tdi 4Drive także) otrzymały najnowszą skrzynię dwusprzęgłową z 7 przełożeniami.
Po wielu latach walki o przetrwanie Seat wydaje się wychodzić na prostą od momentu pojawienia się najnowszej odsłony Leona i dodania do gamy wersji kombi (ST). Samochód może się podobać, bo nie poszedł stylistycznie w stronę Wschodu, wręcz przeciwnie. Cenowo nie wychodzi ponad inne modele koncernu VW AG i wreszcie można uzyskać sensowny rabat w salonach. No cóż, czas pokaże czy Seat zda egzamin i nie roztrwoni tego, co rozpoczął Leon.

Skoda Fabia

Fabia jest kolejnym bestsellerem Skody. „Lubią” ją zwłaszcza średnie i duże firmy potrzebujące większej ilości samochodów dla swoich pracowników, np.: przedstawicieli handlowych. Takie floty finansowane są często w ramach full service leasingu, ale nie jest to żelazną regułą. Fabia dostępna jest w nadwoziu typu hatchback oraz kombi.

Skoda Fabia Combi

Skoda Fabia Combi Fot. Skoda-Auto

Skoda Fabia oferowana jest z silnikami benzynowymi, wolnossącym o pojemności 1.0 i mocy 75 KM oraz turbodoładowanym 1.2 TSI w dwóch wersjach 90 i 110 KM. Diesle (TDI) mają pojemność 1.4 i moc 90 oraz 105 KM.

Najtańszy model Fabii można kupić już za niewiele ponad 40 tys. złotych (benzyna) i ponad 60 tys. (diesel).

Subiektywnie o Fabii: Drugie miejsce i druga Skoda. Przypadek? Fabia, to hit od momentu premiery pierwszego modelu w 1999 roku. Ponad 3,5 mln egzemplarzy sprzedanych, a fabryka wcale nie zwalnia tempa. Samochód wydaje się być bez polotu, stworzony dla emeryta lub młodej rodziny 2+1, ale jednak każda generacja zachęca do tego, aby spojrzeć w stronę czeskiego producenta przy wyborze nowego miejskiego samochodu. Wersja Combi ze żwawym silnikiem 1.2 TSI wydaje się być najlepszym wyborem przy niewielkich przebiegach. 1.6 TDI ma niestety 5-biegową skrzynię, ale nadal jest to diesel, z którym nie ma problemów eksploatacyjnych w porównaniu do felernego 1.4 TDI z poprzednich generacji. Wytrzymałość podzespołów od kilkunastu lat testują przedstawiciele handlowi z całej Polski. Wszak nie ma lepszych testerów, niż ta zacna grupa zawodowa, a jeśli kolejne generacje "fabiedy" są użytkowane jako firmówki przez setki firm, to wniosek odnośnie pancerności tego samochodu jest oczywisty.

Skoda Octavia

Skoda Octavia jest numerem jeden pod względem liczby sfinansowanych leasingiem i w formie wynajmu długoterminowego nowych samochodów w okresie od stycznia do marca 2017. Była nim zresztą także w całym 2016 roku oraz w latach poprzednich. W tym roku Octavia doczekała się faceliftingu, czemu poświęciliśmy oddzielny materiał, otrzymując mocno zmieniony wygląd przodu, odświeżone wnętrze oraz nowe elementy wyposażenia.

Skoda Octavia po faceliftingu 2017 sedan

Skoda Octavia Fot. Skoda-Auto

Skoda Octavia dostępna jest z turbodoładowanymi silnikami benzynowymi TSI (poj. 1.0, 1.2, 1.4 i 1.8) o mocy od 85 do 180 koni mechanicznych oraz z silnikami wysokoprężnymi TDI (poj. 1.6 i 2.0) o mocy od 90 do 184 KM. Oczywiście nie można także zapominać o usportowionej wersji Octavii RS (od niedawna także w wersji 4x4 z silnikiem TDI) oraz uterenowionej, z napędem na cztery koła - Scout.

Ceny Octavii zaczynają się od około 66,5 tys. złotych brutto, a dość dobrze wyposażony model z w miarę mocnym silnikiem to wydatek w granicach 85 - 100 tys. złotych.

Subiektywnie o Octavii: Śmiało można stwierdzić, że to już czeski klasyk. Po ponad 20 latach od premiery pierwszej generacji nie można użyć innego określenia opisującego efekt wprowadzenia "niemieckiej" Skody na rynek jak SUKCES! Ma wszystko to, czego tak naprawdę potrzebuje statystyczny Polak, czyli VW Golf plus bagażnik minus wysoka cena. W Octavii odnajdzie się każdy kto nie ma wizerunkowych kompleksów na punkcie znaczka z "zieloną kurą", a potrafi docenić niemiecką myśl techniczną z odrobiną kminku i serdecznym pozdrowieniem "ahoj!"

Skoda Rapid

Rapid jest czwartym modelem Skody, który po pierwszym kwartale 2017 roku znalazł się w TOP10 najczęściej kupowanych i leasingowanych samochodów przez firmy. Jest on coraz częściej wybierany do flot w formie wynajmu długoterminowego i dochodzi tu trochę do zjawiska kanibalizmu z innym modelem Skody, czyli z Fabią. Rapid doczekał się właśnie faceliftingu.

Skoda Rapid

Skoda Rapid Fot. Skoda-Auto

Skodę Rapid można kupić z silnikiem benzynowym 1.2 TSI (90 lub 110 KM) i 1.4 TSI (125 KM) oraz dieslem 1.4 TDI (90 KM) i 1.6 TDI (115 KM).

Ceny Rapida zaczynają się od 57 600 zł w przypadku wersji benzynowej i 64 750 zł w przypadku TDI.

Subiektywnie o Rapidzie: Poprawny jak Fabia z większą ilością miejsca na tylnej kanapie i z pojemniejszym bagażnikiem. Model kompletnie bez sensu. Pojawił się chwilę przed premierą najnowszej odsłony Fabii i zabrał jej część rynku. Niezrozumiała pasożytnicza decyzja Czechów.
Samochód sprawdza się jako większa od maluchów z niższych segmentów "służbówka", ponieważ ma niewygórowaną cenę i nikt po nim nie będzie płakać w razie kolizji. Niestety jego kompletna nijakość sprawia, że nadaje się jedynie do wyprowadzenia dwa razy w tygodniu z garażu: na ogródki działkowe i do kościółka. Wóz niewidzialny. Dosłownie.

Skoda Superb

Skoda Superb po lekkim osunięciu się w rankingu w roku 2015 (15 pozycja) wraca w górne jego rejony w dużym stylu. Superb zawdzięcza sukces wprowadzeniu do sprzedaży zupełnie nowego modelu tego auta. Polscy przedsiębiorcy i leasingobiorcy rzucili się na ten model do tego stopnia, że Skoda nie wyrabia się z produkcją. Obecnie Superb walczy bezpośrednio z Volkswagenem Passatem o miano najchętniej wybieranego przez firmy samochodu klasy średniej.

Skoda Superb Combi

Skoda Superb Combi Fot. Skoda-Auto

Superb oferowany jest z silnikami TSI o pojemności 1.4, 1.8 i 2.0 o mocy od 125 do 280 koni oraz TDI 1.6 i 2.0 z mocą od 120 do 190 KM.

Ceny Superba startują od niecałych 90 tys. zł, a najtańszy diesel kosztuje 100 tys. zł. Wersja kombi jest droższa o około 4 tys. od limuzyny.

Subiektywnie o Superbie: Sprawdzony model Skody, tzw. "duży Passat". Ma sprawdzone rozwiązania, stonowany dizajn, dużo miejsca z tyłu dla rodziny lub do wożenia powietrza. Dużo auta w aucie za wymaganą cenę. Super bezpieczny wybór dla każdego.
Całkiem dobrze się rabatuje (ok. 10%, może nawet więcej na auto z placu), ale czas oczekiwania niedopuszczalny - 9 miesięcy, a ostatnio importer przestał zwyczajnie przyjmować zamówienia, gdyż chodzą słuchy, że rok oczekiwania nie będzie niedługo żadnym zaskoczeniem. Kuriozum. Trzeba brać co jest na placach importera lub czeka w salonach sprzedaży i nie narzekać na kolor, czy braki w wyposażeniu. Najwyżej zagracie w ulubioną polską grę biznesową - targowanie. Niedawno weszła do Polski wersja Sportline i o ile Octavii ładnie w ciuszkach spod znaku RS, tak Superb aspirujący do miana usportowionego, to tak, jakby dobry wojak Szwejk wcisnął się w kombinezon kolarski.

Toyota Auris

Toyota Auris od lat ociera się o czołową piątkę najchętniej leasingowanych modeli aut. Na koniec 2016 roku była to pozycja nr 7, aby po kilkuprocentowym wzroście sprzedaż rok do roku awansować na szóstą pozycję po pierwszym kwartale 2017. Jest to kolejny model chętnie wybierany przez klientów flotowych, ale także przez „mniejszych” leasingobiorców.

Toyota Auris

Toyota Auris Fot. Toyota Polska

Auris nie ma do wyboru zbyt imponującej gamy silnikowej - zaledwie jedna wersja diesla o mocy 90 KM oraz dwie wolnossące benzyny (99 i 132 KM). Natomiast dużym atutem tego modelu jest dostępność także hybrydowego silnika 1.8 Hybrid E-CVT o mocy 136 KM.

Ceny katalogowe Aurisa zaczynają się od prawie 66 tys. zł. Diesel kosztuje 75,5 tys. zł, a hybryda startuje od 85 tys. zł. Do wersji kombi nazywanej Touring Sports trzeba dopłacić około 4 tys. zł.

Subiektywnie o Aurisie: Mistrz nijakości. Toyota od lat konsekwentnie tworzy samochody dla ludzi bez osobowości. Auris jest kompaktem dla kogoś, kto poddał się nurtowi rzeki zwanej życiem. Jest to wybór na miarę crocsów w świecie mody, jest niczym ulubiona flanelowa koszula. To oglądanie filmów Zanussiego zajadając się paluszkami bez soli. To wybór nie tyle rozsądny, co odbierający chęć do zaczerpnięcia kolejnego oddechu.
W kwestii technicznej, to ostatnio modne stają się hybrydy i te od Toyoty są bezproblemowe od zawsze, bo to właśnie ten producent jest pionierem tego rozwiązania w autach dla ludu. Palą nieco mniej na trasie, ale w mieście mamy już 30-50% oszczędności względem konwencjonalnego silnika benzynowego o podobnej pojemności i mocy. Skrzynie bezstopniowe CVT sprawdzają się w połączeniu z hybrydowymi silnikami. Należy wspomnieć, że coraz więcej aglomeracji wprowadza udogodnienia m.in. dla hybryd, jak bezpłatne parkowanie.
Podsumowując, jeżeli nie znasz się na motoryzacji i nigdy nie chciałeś się znać, a o zbieraniu znaczków opowiadasz z wypiekami na twarzy - ten wóz będzie w sam raz.

Toyota Avensis

Avensis jest trzecim modelem Toyoty, który znalazł się w gronie dwudziestu najchętniej wybieranych aut przez firmy. Jeździ on - wraz z Yarisem i Aurisem - w wielu firmowych flotach, jako model udostępniany głownie kadrze menedżerskiej. Mniejsze firmy, które zazwyczaj wykorzystują swoje auta i służbowo i prywatnie znacznie rzadziej sięgają po leasing lub zakup Avensisa. Wygląda na to, że jest to auto typowo flotowe.

Toyota Avensis

Toyota Avensis Fot. Toyota Polska

Avensis dostępny jest z silnikami benzynowymi o pojemności 1.6, 1.8 i 2.0 o mocy od 132 do 152 KM oraz z dwoma jednostkami D-4D 1.6 112 KM i 2.0 143 KM. Najtańszy benzyniak kosztuje 89,9 tys., a diesel 93,9 tys. zł. Wersja kombi jest o 4 tys. zł droższa od sedana.

Subektywnie o Avensisie: Krążą słuchy, że handlowcy i menedżerowie, którzy otrzymują do użytkowania te samochody szczerze ich nienawidzą. Jeżeli ktoś z własnej woli kupuje ten wóz, oznacza to, że już się pogodził ze swoim losem i nic ekscytującego go w życiu nie czeka. Depresja na kołach z bagażnikiem. No, ale wystarczy już tego pastwienia się nad tą marką.

Toyota C-HR

Toyota C-HR jest najbardziej nietuzinkowym autem w TOP20 i zarazem wyjątkiem od niepisanej reguły, że najlepiej sprzedającymi się modelami są generalnie pojazdy dość konwencjonalne zarówno pod względem wyglądu, jak i parametrów technicznych. Tymczasem C-HR jest jeżdżącym gadżetem i to nawet w kategorii miejskich crossoverów, gdzie producenci zazwyczaj wykazują się większą fantazją przy ich projektowaniu. C-HR, głównie z powodu swojej nieprzeciętności, nigdy nie stanie się samochodem typowo flotowym. Za to osoby prowadzące działalność, dla których samochód ma być czymś więcej niż tylko wołem roboczym – jak widać po wynikach - dosłownie rzuciły się na ten model.

Toyota C-HR

Toyota C-HR Fot. Toyota Polska

Toyota C-HR sprzedawana jest z dwoma silnikami – benzynowym 1.2 turbo o mocy 116 KM oraz 122-konnym hybrydowym 1.8. Najtańszy model C-HR kosztuje 81,9 tys. zł, natomiast ceny hybrydy zaczynają się od 106,9 tys. zł.

Subiektywnie o C-HR: Nowość Toyoty sprzedaje się jak ciepłe bułeczki. Zero rabatowania lub symboliczne w postaci dywaników i uścisku dłoni kierownika salonu. Polecana najnowsza hybryda. Dodatkowo weszły nowe silniki małolitrażowe z doładowaniem. Czas pokaże ile są warte.
Z wizerunkowego punktu widzenia C-HR, to niby powiew przyszłości, jeżdżący gadżet, pierwsza hybryda ubrana w młodzieżowe szaty, która pozwoli cieszyć się wolnością. Problem w tym, że produkuje ją...Toyota. W rezultacie jest to wóz dla znudzonego życiem i samym sobą notariusza z Wałbrzycha, który chce się wyróżnić czymś szalonym, tak jak przeciętny Janusz czasem daje się ponieść fantazji i nie zakłada szarych skarpet do sandałów. Jest to nowoczesność takiego płytkiego pokroju, coś jakby zamówić pomidorówkę z makaronem sojowym zamiast ryżu. Jest "szaleństwo", choć skończy się sraczką. Takie wozy to zakamuflowany nowotwór motoryzacji. Jego fajność i kultowość określają już w fazie projektowania stylista i księgowy, a historia pokazuje, że to nigdy nie działało w ten sposób i działać nie będzie, dopóki na ziemi pozostał choć jeden fan czterech kółek.
Nie da się oprzeć wrażeniu, że pomimo pojedynczych prób wymuszonych przez rynek, rodzina Toyoda przestała oferować już samochody, a jedynie środki transportu.

Toyota Yaris

Yaris jest kolejnym autem chętnie wybieranym przez duże firmy dla swoich pracowników, np.: przedstawicieli handlowych. Na Yarisa chętnie decydują się także kobiety-przedsiębiorcy. W latach 2015 i 2016 ten model Toyoty był dziewiątym najchętniej wybieranym samochodem osobowym, żeby w pierwszych trzech miesiącach 2017 wypaść z pierwszej dziesiątki. Stało się tak zapewne z powodu spodziewanego pojawienia się w sprzedaży od kwietnia ’17 odświeżonego Yarisa po faceliftingu.

Toyota Yaris

Toyota Yaris Fot. Toyota Polska

W 2017 roku Yaris doczekał się faceliftingu. Dostępny jest z benzynowymi silnikami 1.0 69 KM i 1.5 111 KM oraz dieslem 1.4 D-4D 90 KM. Jak to w Toyocie, tak i w przypadku nowego Yarisa oferowany jest także silnik hybrydowy o mocy 100 KM.

Ceny Yarisa zaczynają się od 42,9 tys. zł (diesel od 61,9 tys.), a za wersję z napędem hybrydowym zapłacić trzeba co najmniej 66,9 tys. zł.

Subiektywnie o Yarisie: Auto marzeń dla księgowych i nauczycielek przedmiotów ścisłych, bo mają ze sobą dużo wspólnego - nikt normalny nie chce mieć z nimi nic wspólnego.
Służbowo ulubieniec przedstawicieli handlowych napojów gazowanych i energetycznych. Hybryda 1,5 chwalona za mały apetyt na paliwo (średnio 5-6 litrów), w trasy zbyt głośna, dodatkowo bak 36 litrów może być za mały na ciężar nogi handlowca, który na raz musi zrobić 350+ km.
Auto małe, zwinne, niby fajne, ale jak to w Toyocie - coś sprawia, że chcecie podciąć sobie żyły.

Volkswagen Golf

Volkswagen Golf VII przeszedł w 2017 roku facelifting. W ofercie pojawiły się nowe silniki, a odświeżeniu poddano jego wygląd (zmieniono m.in. lampy, zderzaki, wnętrze oraz dodano nowe wyposażenie multimedialne). Golf od lat jest najczęściej wybieranym przez leasingobiorców modelem Volkswagena. Celują w niego nie tylko duże firmy, czyniąc z niego podstawowy model w swojej flocie, ale także przedsiębiorcy z sektora MŚP, którzy wykorzystują samochody także w celach prywatnych.

Volkswagen Golf

Volkswagen Golf Fot. Volkswagen

„Zwykły” Golf VII oferowany jest z turbodoładowanymi silnikami benzynowymi TSI o mocy od 85 KM do 150 KM oraz z TDI z mocą od 90 KM do 150 KM. Nie zapominajmy jednak także o wersjach „specjalnych”: Golf GTD z silnikiem 2.0TDI 184 KM, hybrydowy GTE 1.4 TSI Plug-In-Hybrid 204 KM, GTI 2.0 TSI 245 KM oraz Golf R z mocą 310 koni mechanicznych.

Najtańszego benzynowego Golfa można nabyć za niecałe 67 tys. zł brutto, a ceny dielsa zaczynają się od 78 tys. Wersje „specjalne” kosztują grubo powyżej 100 tys. zł.

Subiektywnie o Golfie: Ostatnie miejsce "na pudle" zajmuje pradziad całej rodziny kompaktów z grupy Volkswagena (VAG) i kompletnie zasłużenie. Golf jest zawsze dobrym pomysłem. Nie wiesz jak się zachować? Zachowuj się przyzwoicie. Nie wiesz jak się ubrać? Ubierz się na czarno. Nie wiesz jaki samochód kupić i nie musisz nim wozić mebli teściowej? Kup Golfa. Wybór tego modelu nie świadczy o braku gustu, poszanowania dla pieniędzy, czy osobowości użytkownika. Wręcz przeciwnie! Koncernowi z Wolfsburga jakimś dziwnym trafem zawsze udawało się trafić w gusta klientów na całym świecie tworząc kolejne generacje tego modelu. Niespotykane jest także to, że ten samochód pasuje dosłownie do każdego użytkownika - od narwanego nastolatka przez małżeństwo w średnim wieku, aż po spokojnego starszego jegomościa.
Właściwie jedynym minusem może być cena, ale akurat Volkswagen Golf jest idealnym przykładem utrzymania ceny na rynku wtórnym, więc co dopłacimy przy zakupie, to nie stracimy przy sprzedaży.
Na początku roku wszedł do produkcji Golf po facelitingu. Nowy silnik 1,5 TSI zastąpił doładowanego 1,4. Odświeżone zderzaki, lampy tylne diodowe, reflektory LED zamiast bi-ksenonów, nowe felgi, kolory nadwozia, system multimedialny z nowym interfejsem na większych ekranach 6,5 do 9,2 cala. Nowe wskaźniki w wersji cyfrowej, jak w markach premium, czy większych Passacie i Tiguanie. Najmocniejsze modele dostały nieco wzmocnione silniki (GTI Performance 245KM, R 310KM), a największa zmiana mechaniczna, to 7-biegowa dwusprzęgłowa skrzynia DSG z większych modeli VW, zamiast dotychczasowej 6-biegowej.

Volkswagen Passat

Passat jest najchętniej kupowanym i najczęściej leasingowanym modelem klasy średniej w Polsce. W 2015 roku sprzedawał się nawet lepiej niż większość popularnych i zdecydowanie tańszych modeli kompaktowych zajmując czwartą pozycję w rankingu. W 2016 roku był szóstym najchętniej wybieranym przez przedsiębiorców autem, a na koniec marca 2017 uplasował się na siódmej pozycji.

Volkswagen Passat

Volkswagen Passat Fot. Volkswagen

Volkswagen Passat sprzedawany jest z benzynowymi silnikami TSI o poj. 1.4, 1.8 i 2.0 (od 125 do 280 KM) oraz dieslami 1.6 i 2.0 TDI (od 120 do 240 KM). Dostępny jest także Passat 1.4 TSI Plug-In-Hybrid 218 KM.

Ceny Passata zaczynają się od prawie 99 tys., a najtańszy diesel to wydatek rzędu 110,5 tys. zł. Wersja hybrydowa kosztuje 176 tys.

Subiektywnie o Passacie: Udał się ten model. Nowe rozwiązania technologiczne, nowe silniki (2,0 TSI 220KM i 280KM, 2,0 BiTDI 240KM), nowa skrzynia 7-stopniowa DSG. Samochód poprawny do bólu, marzenie statystycznego Polaka. Dynamika, design, wygodne wnętrze - idealny wóz dla rodziny, jak i do podróży służbowych. W zasadzie można napisać to samo, co o Golfie, ale nie można przejść obojętnie przy cenach nowego "paska". Stwierdzenie, że to przesada będzie adekwatne do tego, co ujrzymy w cenniku. Po prostu za dużo tego prestiżu, jak na tę markę. Volkswagen powinien to pozostawić Audi, bo zrobi sobie krzywdę.

Volvo XC60

Volvo XC60 jest samochodem, którego normalnie próżno szukać w rankingu TOP20. Jest to dość zrozumiałe, bo należy on do grona bardzo drogich aut, nawet jak na segment SUV. Skąd zatem tak wysoka lokata XC60 w pierwszym kwartale 2017? Wszystko za sprawą wyprzedaży poprzedzającej pojawianie się zupełnie nowego modelu. Dzięki niej ten model kupiło i wyleasingowało aż o 80% więcej klientów niż przed rokiem. Mimo, że nowy XC60 prezentuje się bardzo ciekawie, to ciężko spodziewać się utrzymania tak wysokiej sprzedaży, a co za tym idzie pozycji w rankingu w kolejnych miesiącach – nowy model, który właśnie wchodzi do salonów ma dużo wyższe ceny niż wyprzedażowy poprzednik.

Nowe Volvo XC60

Nowe Volvo XC60 Fot. Volvo Car Poland

Volvo XC60

Volvo XC60 Fot. Volvo Car Poland

Dotychczasowy XC60 sprzedawany6 jest z dwulitrowymi silnikami benzynowymi o mocy 245 KM (T5) i 306 KM (T6). Ceny benzyniaków zaczynają się od 191,9 tys. zł. Taniej można kupić diesla, bo już za cenę 141,2tys. zł. Dostępne są wersje 2.0 o mocy 150 i 190 KM oraz 2.4 190 i 220 KM.

Trochę inaczej prezentują się ceny nowego XC60. Ceny diesla starują od 193,8 tys. zł (dostępne dwie wersje D4 2.0 190 KM i D5 2.0 235 KM), a wersji benzynowej od 199 tys. (także dostępne dwie wersje T5 2.0 254 KM i T6 2.0 320 KM). Dostępny jest także hybrydowy silnik T8 2.0 320KM + 87KM. Jego cena w najniższej wersji wyposażenia wynosi 273,3 tys. zł.

Subiektywnie o XC60: Właśnie wszedł nowy model z nowym dizajnem marki jak w XC90, czy S90/V90/V90 Cross Country. Na poprzedni model salony dają spore rabaty nawet do 60 tys PLN, więc warto się zastanowić nad wyborem tego sprawdzonego rozwiązania.
Nie ma chyba osoby, której by się nie podobała nowa linia Volvo. Poprzedni model to ulubieniec pań i auto rodzinne głównie do miasta. Gabaryty akceptowalne do poruszania się po większych aglomeracjach i podmiejskich duktach leśnych. Wygodny, poprawny, dobre materiały wykończenia wnętrza, świetne silniki, jak zawsze u tego producenta. Nowe skrzynie automatyczne, co warte jest podkreślenia biorąc pod uwagę fakt, iż od lat ta marka zmagała się z awaryjnością automatów.
Ciężko doszukiwać się wad w samochodzie, który z zasady nie chce przypodobać się każdemu. Volvo jest w opozycji do nieco wulgarnych modeli Audi, BMW, czy Mercedesa, więc ma też inną klientelę. Z reguły na tego producenta decyduje się klasa średnia i inteligencja z dziada pradziada. Poprawny, stateczny wóz dla ludzi na poziomie.

Doceń i poleć nas

Indywidualna pomoc w wyborze oferty i leasingodawcy

Pamiętaj, że użytkownicy, którzy skorzystali z naszej Wyszukiwarki Leasingu otrzymują od nas bezpłatne wsparcie w postaci analizy otrzymanych ofert i warunków umów. Sprawdź, jak bardzo ułatwia to wybór leasingu i pozwala uchronić się przed poważnymi błędami. Dowiedz się więcej >

 

Foto: freedigitalphotos.net

Joomla SEF URLs by Artio

Wiadomości na żywo

20 paź
Tych reklam nie zobaczysz w polskiej TV. Samochód stanie się usługą
19 paź
Już dwie Tesle na polskich drogach są „od nas”
18 paź
Audi dla biznesu na FmLeasing.pl
18 paź
Najnowsze wydanie zestawienia ofert Auto-Abonamentowych
13 paź
Po co wymyślono auta w abonamencie?
To i więcej na żywo na
FmLeasing.pl/LIVE

Portal FmLeasing.pl