Symbol rosnącego wykresu

Zewsząd słyszymy, że polska gospodarka ma się świetnie. Rośnie PKB, maleje bezrobocie i ogólnie rzecz biorąc prawie wszystkim dopisują dobre humory. Podobnie branża leasingowa nie ma prawa narzekać – co roku rynek wzrasta w tempie dwucyfrowym. Pytanie, czy nie mógłby rosnąć szybciej?

Krótko: Czy polski rynek leasingowy mógłby rosnąć szybciej?

Leasing w Europie, w tym w Niemczech ma najwyższą dynamikę od lat. Polski rynek oczywiście także się rozwija, ale przyśpiesza coraz wolniej. Co o tym decyduje? Czyżby polityka decydowała o tym, że przedsiębiorcy mają obawy i inwestują tylko tyle ile muszą?

Szczegóły i rozwinięcie w niniejszym artykule.

Co pokazuje barometr?

Nasza branża rozpropagowała określenie, że leasing jest barometrem gospodarki i rzeczywiście nie ma w tym wiele przesady, ponieważ finansują się nim przede wszystkim małe i średnie firmy, które najszybciej reagują na zmiany w otoczeniu gospodarczym. Jeżeli dzieje się coś niepokojącego, to mali przedsiębiorcy najszybciej ograniczają inwestycje, a to jest od razu widoczne w wynikach sprzedaży funduszy leasingowych. Działa to oczywiście także w drugą stronę…

Od blisko 7 lat (z krótką przerwą w 2012 roku) wartość inwestycji sfinansowanych przez polską branżę leasingową rosła w tempie ok. 15-20% rocznie. Dzięki temu w 2017 roku prognozowana sprzedaż leasingodawców ma osiągnąć wartość ponad 65 mld zł, czyli prawie dwa i pół raza więcej niż w 2010.

Porównanie z Europą i Niemcami

Nigdy nie wiemy, czy robimy coś wystarczająco dobrze, szybko lub sprawnie, jeśli nie porównamy tego z innymi. Polski rynek leasingowy prawie zawsze (z nielicznymi okresami związanymi z globalnymi zawirowaniami gospodarczymi) rósł wyraźnie szybciej niż średnio w całej Europie oraz w Niemczech, które są naszym głównym partnerem gospodarczym i jednocześnie drugim co do wielkości rynkiem leasingowym na naszym kontynencie. Obrazuje to poniższy wykres dynamiki od 2007 do pierwszej połowy 2017 roku.

Dynamika rynku leasingowego w Polsce i Europie w latach 2007 - I poł. 2017

Wykres porównujący dynamikę rynku leasingowego w Polsce i Europie w latach 2007 - I poł. 2017

Dynamika rynku leasingowego w Polsce i Niemczech w latach 2007 - I poł. 2017

Wykres porównujący dynamikę rynku leasingowego w Polsce i Niemczech w latach 2007 - I poł. 2017

Szybko doganiamy, a raczej doganialiśmy

Zwłaszcza ostatnie 4-5 lat względnej stabilności ekonomicznej na świecie dały naszemu krajowi możliwość szybkiego doganiania leasingowej Europy. Jest to zresztą proces naturalny, że rynki rozwijające się mają w różnych dziedzinach dużo wyższą dynamikę niż gospodarki dojrzałe, nasycone, które nie mają już takiej przestrzeni i potencjału do wzrostu.

Dlatego niepokojącym sygnałem może być to, że od jakiegoś czasu zarówno niemiecki, jak i europejski rynek leasingu rosną coraz szybciej, a polski wręcz przeciwnie. Oczywiście nadal rośnie bardzo wyraźnie, ale od dwóch lat nie przyspiesza. Spójrzmy jeszcze raz na te same wykresy dynamiki, ale za krótszy okres, ostatnich czterech i pół roku.

Dynamika rynku leasingowego w Polsce i Europie w latach 2013 - I poł. 2017

Wykres porównujący dynamikę rynku leasingowego w Polsce i Europie w latach 2013 - I poł. 2017

Dynamika rynku leasingowego w Polsce i Niemczech w latach 2013 - I poł. 2017

Wykres porównujący dynamikę rynku leasingowego w Polsce i Niemczech w latach 2013 - I poł. 2017

Decyduje niepewność polityczna?

Jak widać, krzywe bardzo zbliżyły się do siebie. Od jakiegoś czasu przestaliśmy przyspieszać, a w pierwszym półroczu tempo naszego wzrostu niemal zrównało się z dynamiką niemieckiego rynku leasingowego i średnią europejską. Przyczyna wysokich, a w zasadzie najwyższych od 10 lat wzrostów leasingu w Niemczech i Europie jest dość oczywista – to bardzo dobra koniunktura gospodarcza na świecie. Dlaczego wobec tego Polska w przeciwieństwie do nich przestała przyspieszać?

Sporo znaków i opinii wskazuje na podwyższone ryzyko polityczne związane z działalnością rządu PiS. Powoduje ono, że przedsiębiorcy inwestują bardziej ostrożnie i tylko tyle ile muszą. Oczywiście wysoki popyt wewnętrzny, podgrzany programami socjalnymi, np.: 500+ zmusza firmy do inwestycji, żeby sprostać zapotrzebowaniu na produkty i usługi na wewnętrznym rynku. Także eksporterzy dokładają bardzo wiele od siebie. Jednak tak jak pisaliśmy o tym dokładnie przy podsumowaniu półrocznych wyników branży leasingowej, można mieć obawy, że mimo wszystko nie wykorzystujemy w pełni szansy, jaką daje nam dobry gospodarczy czas na świecie.

Skąd ta niepewność?

Przez dwa lata rządów PiS mieliśmy zwiększone wydatki socjalne, mniej lub bardziej zawoalowane podwyżki podatków, niespójne zapowiedzi wprowadzenia kolejnych danin lub ich zmiany (np.: akcyza od samochodów osobowych), a nawet przebudowy całego systemu podatkowego (co na razie zostało zarzucone). Do tego mamy niepokojące zmiany w wymiarze sprawiedliwości, które niekoniecznie doprowadzą do jego usprawnienia i trudne do przewidzenia skutki ograniczenia handlu w niedzielę, a na horyzoncie pojawiają się kolejne pomysły i jak na razie nic nie zapowiada, żeby obecna władza chciała uspokoić atmosferę.

Nie jest to dobry klimat do inwestowania, kiedy każdy rozsądny człowiek, a takimi zazwyczaj są przedsiębiorcy, zaczyna poważanie zastanawiać się, jak to wszystko potoczy się dalej… Ta niepewność może być jednym z czynników, który powoduje, że polski rynek leasingu rośnie tyle ile „musi” i nie rośnie obecnie wyraźnie szybciej niż w Europie, jak działo się to przez ostatnie lata. Czas zweryfikuje nasze obawy, ale podobnymi dzieliliśmy się rok temu i jak na razie niestety nie zostały one rozwiane.

Doceń i poleć nas

Indywidualna pomoc w wyborze oferty i leasingodawcy

Pamiętaj, że użytkownicy, którzy skorzystali z Wyszukiwarki Leasingu na FmLeasing.pl otrzymują bezpłatne wsparcie w postaci analizy otrzymanych ofert i warunków umów. Sprawdź, jak bardzo ułatwia to wybór leasingu i pozwala uchronić się przed poważnymi błędami. Dowiedz się więcej >

Joomla SEF URLs by Artio

Portal FmLeasing.pl