VAT od samochodów osobowych przy leasingu

Teoretycznie z końcem 2016 roku wygasała poprzednia zgoda derogacyjna Komisji Europejskiej na stosowanie przez polski rząd ograniczeń w pełnych odliczeniach VAT zawartego w cenie samochodów osobowych, ratach ich leasingu, wreszcie wszelkich wydatkach eksploatacyjnych, w tym paliwa. Obecnie przedsiębiorcy mogą odliczać 50% VAT, jeżeli samochód osobowy wykorzystywany jest przez nich nie tylko służbowo, ale także prywatnie. Wiele wskazuje na to, że ograniczenia nie znikną nie tylko w 2017, ale także w 2018 i 2019 roku. | Artykuł aktualizowany w dniu 4 kwietnia 2017

Krótko: 50% VAT nadal obowiązuje w 2017, 2018 i 2019

Polski rząd uzyskał pod koniec 2016 roku zgodę UE na utrzymanie dotychczasowego ograniczenia prawa do odliczenia do 50% kwoty podatku naliczonego VAT od zakupu, leasingu i wydatków eksploatacyjnych samochodów osobowych (także samochodów z kratką). Zgoda UE oznacza przedłużenie obowiązywania dotychczasowych zasad (obowiązujących od 1 kwietnia 2014) na rok 2017 oraz zapewne 2018 i 2019.

Szczegóły i rozwinięcie w niniejszym artykule.

Zgoda UE na zasady odliczania VAT kończyła się w 2016

Przypomnijmy – w uproszczeniu – w myśl zasad obowiązujących w Unii Europejskiej, poszczególne państwa członkowskie nie mogą wprowadzać w życie gorszych zasad w odliczeniach VAT od tych, które obowiązywały w danym kraju z chwilą przyjęcia go do UE. Teoretycznie daje to polskim przedsiębiorcom prawo do nieograniczonego odliczania VAT od użytkowanych przez nich samochodów osobowych z homologacją ciężarową, tzw. auta z kratką.

Istnieje jednak procedura derogacyjna, która pozwala na wprowadzenie i utrzymanie, za zgodą KE i pozostałych państw członkowskich, odmiennych (gorszych) zasad.

Właśnie na taki wniosek derogacyjny zgodę w 2013 roku otrzymał rząd Donalda Tuska, tworzony przez koalicję PO i PSL. Kierując się interesem fiskalnym wprowadzono z dniem 1 kwietnia 2014 roku nowelizację ustawy o VAT, która wprowadziła zasadę ograniczenia odliczania VAT do 50% w przypadku samochodów osobowych oraz ciężarowych w karoserii osobowej.

Rząd Beaty Szydło wystąpił z kolejnym wnioskiem derogacyjnym i otrzymał zgodę

Warto tutaj wspomnieć, że wprowadzeniu ograniczeń w 2014 roku sprzeciwiała się ówczesna opozycja, w tym Prawo i Sprawiedliwość. Posłowie PiS używali wtedy argumentu, że 50-procentowe ograniczenie możliwości odliczania VAT jest zbyt restrykcyjne, co spowoduje mniejszą konkurencyjność polskich przedsiębiorców.

Okazuje się jednak, że co innego mówi się będąc w opozycji, a co innego jeżeli zaczyna się rządzić i być odpowiedzialnym za budżet. Zwłaszcza jeżeli ten ma być jeszcze bardziej obciążony nowymi wydatkami socjalnymi.

Już na początku 2016 roku polski rząd wystąpił do Komisji Europejskiej z nowym wnioskiem derogacyjnym o przedłużenie na kolejne lata ograniczenia w odliczeniach VAT od samochodów osobowych i z kratką, użytkowanych w sposób mieszany i zgodę taką uzyskał.

Co dalej? Samochody z kratką nie wrócą?

Władze UE przychyliły się do wniosku będąc świadomymi, że średnioterminowe zmniejszenie wpływów z VAT mogłoby rozsadzić budżet, obciążony choćby programem 500+. Tym bardziej, że już poprzednia zgoda Unii z 2013 roku dopuszczała warunkową możliwość przedłużenia ograniczeń na kolejne lata.

Należy spodziewać się, że obecne zasady odliczania VAT nie zmienią się i będą obowiązywać także w roku 2017, 2018 i 2019, bo właśnie do końca 2019 obowiązuje nowa zgoda derogacyjna. To oznacza, że pojazdy z kratką nie wrócą, a VAT od firmowych samochodów osobowych będzie rozliczany na dotychczasowych, obowiązujących od 1 kwietnia 2014 roku zasadach.

 

Foto: freedigitalphotos.net

Joomla SEF URLs by Artio

Portal FmLeasing.pl