Przegląd wiadomości z branży leasingowej i CFM

To będzie naprawdę duże przetasowanie na rodzimym leasingowym rynku. PKO poinformowało o zawarciu warunkowej umowy zakupu Raiffeisen Leasing. Transakcja ma być zrealizowana do końca bieżącego roku, a jej zwieńczeniem będzie wchłonięcie leasingowej spółki Raiffeisena przez PKO Leasing. Co to wszystko oznacza dla dotychczasowych i nowych klientów obu firm?

Aktualizacja: PKO BP kupił Raiffeisen Leasing

Transakcja kupna Raiffeisen Leasing przez PKO BP została zrealizowana w dniu 1 grudnia 2016 roku za kwotę 850 mln złotych. Fuzja PKO Leasing i Raiffeisen Leasing staje się faktem.

Szczegóły i rozwinięcie w niniejszym artykule.

PKO Leasing i Raiffeisen Leasing razem – największa firma leasingowa w Polsce

PKO zapłaci za Raiffeisen Leasing 850 mln złotych. Po połączeniu z PKO Leasing powstanie największa firma leasingowa w Polsce. W pierwszych trzech kwartałach 2016 roku obie spółki sfinansowały łącznie aktywa o wartości ponad 5,6 mld złotych. Jest to o ponad 50% więcej od dotychczasowego lidera, Europejskiego Funduszu Leasingowego, który może pochwalić się sprzedażą na poziomie 3,7 mld zł. Daleko w tyle pozostają także spółki Getin Leasing i Idea Leasing, które są w trakcie łączenia i które miały zdetronizować EFL. Ich łączny wynik na koniec września 2016 wyniósł 4,2 mld złotych, zatem PKO z Raiffeisenem bije ich o prawie 35%.

Żegnamy Raiffeisen Leasing

Z zapowiedzi przedstawicieli PKO Banku Polskiego wynika, że Raiffeisen Leasing zostanie połączone z PKO Leasing. Oznacza to, że marka Raiffeisen zniknie z leasingowego rynku w Polsce.

Piszemy o tym z pewnym żalem i sentymentem, bo Raiffeisen Leasing urósł do pewnego rodzaju symbolu w branży. Spółka zaczęła swoją działalność w Polsce w 1998 roku i była jedną z pierwszych, która wprowadziła wysokie, partnerskie standardy w relacjach z klientami. Do dziś RL należy do grona najwyżej ocenianych pod tym względem firm leasingowych w naszym kraju.

Przez wiele lat Raiffeisen był branżowym wiceliderem pod względem wartości osiąganej sprzedaży, ustępując jedynie Europejskiemu Funduszowi Leasingowemu. Był nawet taki moment w historii firmy, kiedy ostrzono sobie zęby na zdetronizowanie EFL. Ostatecznie nie udało się tego celu zrealizować – RL zbliżył się do EFL dość wyraźnie w 2007 roku i nie wiadomo jak historia rywalizacji tych spółek potoczyłaby się dalej, gdyby nie światowy kryzys finansowy. Raiffeisen, uzależniony od decyzji swoich zagranicznych właścicieli, oberwał rykoszetem. Kryzys zepchnął spółkę w 2008 roku na trzecie miejsce w Polsce pod względem wartości finansowania, ale wcale nie na długo. Już w 2010 roku RL wróciło na fotel wicelidera i pozostawało na nim do 2014 roku.

Wtedy to usłyszeliśmy, że Austriakom odbija się czkawką obecność na naszym rynku i pojawiły się pogłoski o chęci wycofania z Polski i sprzedaży zarówno banku jak i spółki leasingowej. Wszystko to wpłynęło na wyniki Raiffeisen Leasing – spółka co prawda nadal miała dodatnią dynamikę, ale zauważalnie niższą niż bezpośredni konkurenci. W rezultacie rok 2015 przyniósł firmie spadek na piątą pozycję wśród największych firm leasingowych pod względem wartości sprzedaży. Obecnie, tj. po trzech kwartałach 2016 Raiffeisen Leasing znajduje się na szóstym miejscu.

Zatem żegnając Raiffesien Leasing, żegnamy jednocześnie kawał historii polskiego leasingu – dodajmy – historii zazwyczaj pozytywnej.

Co to oznacza dla klientów?

Według zapowiedzi, transakcja zakupu ma zostać zrealizowana do końca bieżącego roku. W roku 2017 będzie prowadzony proces łączenia spółek. W 2018 roku mają już pojawić się pełne efekty synergii kosztowej. Oznacza to, że PKO daje sobie około roku czasu, żeby uporządkować wszelkie sprawy związane z fuzją, w tym z redukcją dublujących się stanowisk, oddziałów i innych pozycji generujących podwójne koszty włącznie.

Należy spodziewać się jednak, że już w pierwszych miesiącach 2017 roku szyld Raiffeisen zacznie znikać, a nowi klienci będą zawierali umowy już tylko z PKO Leasing.

Obecni klienci Raiffeisen Leasing nie powinni się raczej niczym przejmować. Doświadczenie dotychczasowych dużych fuzji w branży leasingowej pokazuje, że proces przejmowania jednej spółki przez drugą jest praktycznie niezauważalny i nieodczuwalny dla ich klientów.

Warto przy okazji dodać na podstawie naszych obserwacji, że – o ile PKO Leasing jest odrobinę gorzej oceniane przez swoich klientów niż Raiffeisen Leasing – to jednak nie jest to różnica duża. Obecni klienci RL nie powinni zatem obawiać się, że będzie to dla nich zmiana na gorsze.

Mamy jednocześnie nadzieję, że PKO przejmie nie tylko portfel klientów, ale także konkretne rozwiązania i standardy obsługi, dzięki czemu będziemy mogli tym chętniej rekomendować ofertę tej firmy naszym czytelnikom i użytkownikom.

 

Foto: freedigitalphotos.net

Joomla SEF URLs by Artio

Znajdź nas na

facebook-twitter

Portal FmLeasing.pl