Dla wielu osób samochód osobowy jest nie tylko środkiem transportu służącym do przemieszczania się w konkretnym celu, ale także źródłem przyjemności, a nawet hobby. Coraz więcej osób w naszym kraju – podobnie jak dzieje się to na rozwiniętym motoryzacyjnie zachodzie – bierze aktywny udział w życiu klubów motoryzacyjnych, uczestniczy w mniej lub bardziej amatorskich wyścigach na torach, track dayach, jazdach sprawnościowych, czy nawet rajdach, np.: off-road.
Co na to firmy leasingowe?
Czy firmy leasingowe zgadzają się, żeby ich klienci wykorzystywali leasingowane samochody do jazd wyścigowych? Teoretycznie nie.
Co prawda nie wszystkie firmy zdecydowały się na umieszczenie w OWUL konkretnych zapisów mówiących wprost o braku możliwości użytkowania leasingowanego samochodu do jazd wyścigowych, treningowych, doszkalających, itp.
To jednak w każdym OWUL znaleźć można zapisy mówiące o tym, że pojazdu nie można użytkować w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem i/lub mogącym narazić go na utratę, zniszczenie, itd. Takie zapisy można z całą pewnością interpretować jako brak zgody na użytkowanie auta w sposób – nazwijmy to – sportowy.
Dlaczego nie?
W rzeczywistości – o czym pisaliśmy już wielokrotnie – leasingodawcy mają bardzo ograniczone możliwości sprawdzenia, co dzieje się z przedmiotem leasingu i, prawdę mówiąc, niewiele ich to obchodzi, o ile umowa jest prawidłowo obsługiwana i spłacana przez korzystającego.
W takim razie, w jakim celu finansujący zakazują jazd wyścigowych? Stosując takie zapisy, leasingodawcy jednoznacznie odcinają się od ewentualnych negatywnych następstw związanych z takim wykorzystaniem samochodu (którego było nie było, są właścicielem).
Najczęstszym następstwem sportowego wykorzystania auta są oczywiście usterki, awarie i szkody. Zwłaszcza te ostatnie mogą wiązać się z odmową wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela, jeżeli szkoda była następstwem użycia pojazdu np.: do jazdy po torze wyścigowym.
To dlatego finansującemu zależy, żeby w tego typu spornych przypadkach nie było wątpliwości, na co wyraził zgodę, a na co nie.
Jednak wszystko można uzgodnić
Trzeba jednak wspomnieć, że wielu leasingodawców jest skłonnych wyrazić zgodę na wyścigowe wykorzystanie samochodu, o ile zostanie on odpowiednio ubezpieczony.
Co więcej, zdarzają się nawet przypadki leasingowania samochodów rajdowych, których użytkowanie wiąże się nie tylko z dużym ryzykiem szkody, ale także zaawansowanymi przeróbkami karoserii i układu napędowego.
Wyścigi = tuning samochodu
Skoro jesteśmy przy modyfikacjach samochodu, to polecamy odrębny artykuł: Leasing a tuning samochodu
Więcej o leasingu samochodów?
Tu dowiesz się wszystkiego o finansowaniu samochodów osobowych i dostawczych - znajdziesz oferty oraz skorzystasz z przewodnika: Auto Leasing - oferty i przewodnik
Wyszukiwarka ofert leasingowych
Skontaktuj się z najlepiej ocenianymi leasingodawcami,
otrzymaj od nich oferty leasingu
i w prosty sposób wybierz tańsze finansowanie
Komentuj i czytaj komentarze do tego artykułu na forum: Chcesz wziąć udział w Track Day i pościgać się samochodem? Sprawdź co na to twój leasingodawca >
Autor: Michał Krupiński
Jestem wydawcą i współzałożycielem FmLeasing.pl, w branży leasingowej od 2000 roku. Specjalizuję się w analizie ofert leasingowych i produktów oferowanych przez branżę, podatkowych i prawnych aspektach finansowania firmowych aktywów, oraz ubezpieczeniach w leasingu. Reprezentuję stronę leasingobiorcy — piszę o tym, jak wybrać leasing oraz ubezpieczenia mu towarzyszące i nie przepłacić.
Chętnie odpowiem na pytania dotyczące niniejszej publikacji. Kontakt i więcej informacji o mnie na stronie: Michał Krupiński




Komentuj i czytaj komentarze do tego artykułu na forum: 


