Trudny leasing

Słyszeliście może o leasingu zwrotnym? My też! O Yetim też słyszeliśmy, ale czy ktoś go widział? Podobno tak!
Jest taka usługa jak leasing zwrotny, w leasingowej nowomowie zwana zresztą leaseback.

Niestety nie znamy przedsiębiorstwa, czy przedsiębiorcy, który przyznałby się do korzystania z niej. Gorzej! Nie znamy nawet osoby, która by znała osoby, które kiedykolwiek korzystały z leasingu zwrotnego. Słowem – gorzej niż z Yetim.

Czym jest leasing zwrotny?

Leasing zwrotny jest specyficznym rodzajem transakcji leasingowej. Polega na odsprzedaniu firmie leasingowej bądź CFM swojego majątku, a następnie leasingowaniu tego majątku. Jest to, a raczej byłby to dobry sposób na uwalnianie środków finansowych zamrożonych w środkach trwałych, choćby w samochodach firmowych kupionych wcześniej za gotówkę.

Czytaj także: Leasing zwrotny prywatnego samochodu?

Sposób na poprawę płynności? Nic z tego

Po takie rozwiązanie najchętniej sięgaliby przedsiębiorcy, którzy przeinwestowali, ewentualnie poszukują sposobu, który poprawi ich płynność finansową.

Jednak nic z tego. Dla takich firm leasing zwrotny nie jest dostępny. Dlaczego? Po prostu dla firmy leasingowej wiąże się to ze zbyt dużym ryzykiem. Na hasło „leasing zwrotny” analitycy w back office (określenie na działy/pracowników, którzy nie mają bezpośredniego kontaktu z klientem) dostają paraliżu. Nie ma mowy o jakimkolwiek finansowaniu tego typu transakcji. A jeszcze teraz w trakcie kryzysu? Szkoda nawet pisać…Dochodzi nawet do takich sytuacji, gdzie klient ubiegający się o leasing zwrotny, np. samochodu, jest namawiamy przez przedstawicieli firmy leasingowej do tego, żeby sprzedać ten samochód i wziąć w leasingu inny. Najwyraźniej wtedy, klient taki stanie się bardziej wiarygodny.

Branża ubolewa

Biorąc pod uwagę powyższe, z zaskoczeniem przyjęliśmy komentarze przedstawicieli firm leasingowych, a konkretnie CFM, do całkiem rozsądnego artykułu w portalu aurtofirmowe.pl. Tomasz Piekarski, dyrektor handlowy Business Lease oraz Ireneusz Tymiński, general manager KBC Autolease Polska ubolewają nad tym, że polscy przedsiębiorcy nie korzystają z leasingu zwrotnego.

Bankowa logika parasola w pogodny dzień

Nie dziwimy się temu ubolewaniu. Z pewnością jest wiele przedsiębiorstw, którym leasing zwrotny nie jest do niczego potrzebny. Mają wystarczającą płynność lub inne narzędzia i możliwości, żeby optymalizować swoje koszty. To właśnie takim firmom, czyli niepotrzebującym leasingu zwrotnego, polskie towarzystwa leasingowe chętnie by go udzieliły. Z tego samego powodu nie jest on dostępny dla firm, którym faktycznie mógłby się przydać. Po prostu obowiązuje tu stara zasada bankowa (dotyczy to też leasingu), że bank chętnie pożyczy parasol gdy świeci słońce, ale go zabierze gdy pada deszcz.

Żeby być obiektywnym, trzeba jednak przyznać, że leasing zwrotny faktycznie, z punktu widzenia finansującego, jest trudną i ryzykowną usługą. Tylko po co utrzymywać fikcję, że jest ona dostępna? Dla ilu firm w Polsce? 1? 2? 3%?

Piszcie do nas

Mimo wszystko chętnie poznamy osoby, którzy widzieli Yeti. Albo chociaż tych, którzy znają tych, którzy widzieli Yeti. Dlatego piszcie do nas na adres news(at)fmleasing.pl jeśli korzystaliście z leasingu zwrotnego lub znacie kogoś kto korzystał. Chętnie odnotujemy Wasze doświadczania. Pamiętajcie, że mogą one być bardzo pomocne dla innych.

Dowiedz się więcej: Czego firmy leasingowe nie chcą finansować

Byliśmy pomocni? Doceń i poleć nas

Indywidualna pomoc w wyborze oferty i leasingodawcy

Pamiętaj, że użytkownicy, którzy skorzystali z Wyszukiwarki Leasingu na FmLeasing.pl otrzymują bezpłatne wsparcie w postaci analizy otrzymanych ofert i warunków umów. Sprawdź, jak bardzo ułatwia to wybór leasingu i pozwala uchronić się przed poważnymi błędami. Dowiedz się więcej >

Joomla SEF URLs by Artio
 

Portal FmLeasing.pl