Kanek pisze:Odradzam stanowczo. Złodzieje i oszuści. Podczas trwania umowy została podniesiona rata leasingu o 800 zł. Wysyłam zapytania dlaczego i nie dostaje odpowiedzi. Płaciłem raty zgodnie z harmonogramem, który dostałem przy podpisaniu umowy i teraz nęka mnie windykacja. Windykator przyszedł nawet do mojego mieszkania i za swoją usługę naliczył sobie 3 tys zlotych
Trochę się to kupy nie trzyma.
Jak może zostać rata podniesiona o 800 zł??? Może doszło ubezpieczenie na kolejny rok? Żaden leasingodawca nie podniesie raty o taką kwotę bez żadnego uzasadnienia.
Jeśli windykator wszedł już do akcji tzn., że umowa została dawno wypowiedziana, a samochód nie został zwrócony do leasingodawcy.
Pierwszy i ostatni raz podpisałem z tą firmą umowę, na tą chwilę nie chciał bym ubijać z nimi nawet much w kiblu,
za spóźnienie od razu dostaję fakturę na 61,50zł a do tego fakturę na 16zł za list,
zero kontaktu z obsługą
To i ja również się wypowiem.
Ojciec posiadał auto Peugeota 308 z 2018r w leasingu w firmie PSA Finance, leasing zawsze płacił w terminie. Nigdy na nic nie chorował, od 20 lat nie był w szpitalu. 20.08.2020 trafił do szpitala, 30.08.2020 zmarł w szpitalu w takcie hospitalizacji. Po tygodniu załatwiłem akt poświadczenia dziedziczenia, i rozpocząłem rozmowy z PSA. W zasadzie kontakt z nimi wygląda tak że po wysłaniu maila praktycznie za każdym razem trzeba zadzwonić, za każdym razem rozmawia się z inną osobą i trzeba pół godziny tłumaczyć sprawę od zera, powiedzieć że wysłało się maila i zapytać czy ktoś łaskawie na niego odpisze.... 24.09.2020 ustaliłem z PSA że umowa była ubezpieczona od choroby i śmierci leasingobiorcy ( ubezpieczycielem jest spółka córka PSA Insurance czyli defacto jedna firma). 29.09.2020 przesłałem do PSA komplet wypełnionych dokumentów włącznie z kompletną 14 stronnicową dokumentacją medyczną ze szpitala zawierającą również wyniki sekcji zwłok. Z umowy ubezpieczeniowej wynika że ubezpieczyciel ma 30 dni na odpowiedz.... Ojciec miał rożne kredyty w różnych bankach, wszystkie ubezpieczone, posiadał również ubezpieczenie na życie. Dosłownie w 2 tygodnie wszystkie ubezpieczalnie wypłaciły roszczenie, miesiąc temu zamknąłem wszystkie tematy związane ze zobowiązaniami po Ojcu. Mamy 29.11.2020 , od PSA dostaje tylko maile z informacją że nie otrzymali jeszcze decyzji od ubezpieczyciela....
Prowadzę własną działalność ale z uwagi na niejasną sytuację prawną nie mogę ani odliczyć od kosztów przeglądu, ani paliwa. Dwa tygodnie temu kontaktowałem się telefonicznie żeby uzyskać informację czy mogę w ogóle z tego auta korzystać legalnie, obiecano mi że następnego dnia skontaktuje się ze mną osoba która specjalizuje się w takich sprawach ale do dziś nikt się ze mną nie skontaktował.
Po 2.5 miesiąca bezskutecznych prób wyjaśnienia sytuacji zdecydowałem się przekazać sprawę kancelarii adwokackiej specjalizującej się w tego typu sprawach.
P.s
Jako 27 latek musiałem pochować Ojca, przejąć wszystkie zobowiązania oraz działalność co nie ukrywam nie jest dla mnie łatwą sytuacją o czym również informowałem mailowo PSA ale tam to nikogo nie obchodzi.
Liczyłem na to że temat z leasingiem zamknę równie szybko jak inne tematy związane ze śmiercią Ojca a w ramach dobrej współpracy wezmę u nich nowy leasing na samochód użytkowy który wykorzystam w dalszej działalności.
Na chwile obecną wiem tylko tyle gdzie leasingu nie brać.....
Firma wystawia faktury on line,o których nie informuje,a potem pobiera opłaty za przeterminowane faktury.Wysokość opłat z kosmosu.
Mam drugi leasing w psa,po pierwszym żałowałem,drugi jeszcze gorszy.
Powiem tyle, posiadam tam leasing od roku.
Płaczecie, płaczecie a umów nie czytacie. Proszę wyraźnie. "spóźnienie z zapłatą 50 zł netto" niezapłacenie drugiej raty kara 1000 zł. Itp... Mają swoje zasady na które nie musiałeś się godzić! Natomiast podpisałeś a to że nie czytałeś to Twój problem kolego!
Również miałem sytuację, że najzwyczajniej w świecie zapomniałem zapłacić raty. Dostałem 50 zł netto, zadzwoniłem powiedziałem jak sprawa wygląda i cofnęli monit.
Jak Będziesz człowiekiem do drugiego człowieka to życie stanie się przyjemniejsze i łatwiejsze. A Wy dostaniecie coś do zapłaty to od razu tel i darcie ryja nie wiedząc w sumie po co i dlaczego, bo nie czytałeś umowy!
Ogarnijcie się ludzie, bo jak prowadzicie własne biznesy tak poważnie jak podpisywanie wszystkiego bez czytania to ten leasing podejrzewam, że jest w waszym nędznym życiu i tak najmniejszym problemem.
Kamilos pisze: ↑17 kwie 2021, o 23:27Również miałem sytuację, że najzwyczajniej w świecie zapomniałem zapłacić raty. Dostałem 50 zł netto, zadzwoniłem powiedziałem jak sprawa wygląda i cofnęli monit.
W PSA cofnęli monit po tym jak zapomniałeś zapłacić ratę. Urzekła mnie ta historia.
Jak Peugeot będąc na fali wschodzącej może pozwolić na działanie czegoś takiego jak PSA . Po 30 latach współpracy z firmami francuskimi odchodzę do leasingu Toyoty , życzę dużo śmierdzących serów w finansowaniu zakupów lwiątek .